środa, 21 sierpnia 2013

Tajne archiwa w Watykanie


Stojąc w Ogrodach Watykańskich nie sposób jest nie zauważyć prostokątnego placu ze złota kulą na środku. To plac Szyszki, pod którego dziedzińcem mieszczą się Tajne Archiwa. Na dwóch poziomach, w bunkrach znajdują się dokonania papieży, raporty papieskich nuncjuszy, procesy o herezję oraz 81 z 200 Złotych Bulli (to okrągły odcisk pieczęci, wyciśnięty obustronnie w ołowiu, rzadko w złocie czy srebrze, przytwierdzony za pomocą sznurka lub paska pergaminu do ważnego urzędowego dokumentu w celu stwierdzenia jego autentyczności.) Papieskich. Początki archiwów sięgają pontyfikatu Pawła V, który w 1600 roku nakazuje zgromadzić wszystkie akta w jednym miejscu. (Dotychczas były rozproszone i mieściły się na Lateranie oraz w Zamku św. Anioła). Zgodnie z decyzją papieską umieszczone zostały w orzechowych szafach, w galerii pokrytej freskami.

Niegdyś służyły papieżowi oraz Stolicy Apostolskiej, jednak teraz są tajne już tylko z nazwy. Dostęp do nich zawdzięczamy papieżowi Benedyktowi XV, który w 1922 roku nakazuje otwarcie archiwów dla prac badawczych. Nie wszystkie dokumenty są jednak udostępnione, nadal klauzulą tajności objęte są dokumenty dotyczące unieważnień małżeństw, dokumenty kanonizacyjne, obarczone protokołem tajności przez 100 lat oraz sprawozdania z procesów sądowych.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Muzea Watykańskie

Choć sam Watykan tętni życiem, to kawałek od placu św. Piotra czas się zatrzymał i został zaklęty w sztuce. Właśnie w tym miejscu możemy spotkać się oko w oko z historią świata. Muzea Watykańskie, bo to właśnie o nich mowa, są jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Stolicy Apostolskiej i jednocześnie najbogatszą kolekcją dzieł sztuki na całym świecie. W ich skład wchodzą między innymi Kaplica Sykstyńska, Stanze Rafaela i jedna z najcenniejszych na świecie kolekcji dzieł sztuki mieszcząca się w trzech renesansowych pałacach papieży: Sykstusa IV, Innocentego VIII i Juliusza II. Kolekcja ta powstaje od blisko 500 lat   i jest największą tego typu na świecie. Za datę rozpoczęcia działalności uznaje się początek renesansu – można powiedzieć, że był to rok 1506, kiedy papież Juliusz II sprowadził do Watykanu cenną rzeźbę grupę Laokoona, którą umieszcza w ogrodach. Kolekcja stopniowo zwiększała się za pontyfikatu kolejnych papieży. Mimo, że istniały już na początku renesansu to dopiero w XVIII wieku narodziły się jako instytucja z dyrektorem, służbami porządkowymi, możliwością zwiedzania ich oraz z przewodnikiem, który oprowadzał i opisywał starożytne zabytki. Największy rozwój Muzeów Watykańskich przypada na przełom XVIII i XIX wieku. Wówczas założone zostało Muzeum Pio-Clementino. Nazwa pochodzi od imion dwóch papieży Klemensa XIV, który rozpoczął jego budowę oraz od Piusa VI, który ją zakończył. W tej części muzealnej mieszczą się głównie zabytki sztuki greckiej i rzymskiej. Od tego okresu następuje nowy pogląd na sztukę. Teraz roztacza się opiekę i ochronę przed zniszczeniem arcydzieł.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Schody Hiszpańskie


Piazza di Spagna (Plac Hiszpański) jest jednym z bardziej charakterystycznych rzymskich placów. Ma kształt dwóch trójkątów o łącznej długości 270 metrów znajduje się w centrum miasta. Rozwój placu oraz okolic przypada na wiek XVI, kiedy do Rzymu przybywały niezliczone rzesze turystów i zrodziła się potrzeba utworzenia drogi, która w szybki sposób znajdzie swój kres w Watykanie. Plątanina wąskich uliczek w szybkim tempie stała się bardzo modną dzielnicą Wiecznego Miasta. I pozostaje taką do dzisiaj. W okolicznych kawiarniach bardzo często spotkać można „prawdziwych” Włochów, którzy przychodzą tutaj, aby się pokazać innym i przy okazji poobserwować innych.
Plac Hiszpański swoim kształtem przypomina muszlę noszoną przy fraku. Nazwa placu pochodzi od Palazzo di Spagna („Pałac Hiszpański”), zbudowanego w XVII wieku jako letnia rezydencja ambasadora Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej. Schody wybudowano w latach dwudziestych XVIII wieku, aby połączyć plac z francuskim kościołem Trinita dei Monti. 
Najsłynniejsze schody Europy mają 138 stopni. Zostały zaprojektowane przez architektów Franceska de Sanctis i Alessandra Specchi w 1721 roku. Powinny nosić nazwę Schodów Francuskich, ponieważ zostały wybudowane w latach 1723 – 1726 za pieniądze ofiarowane przez francuskiego dyplomatę Stephane’a Gouffiera, który chciał ułatwić podejście do francuskiego kościoła Trinita dei Monti. Francuzi na ich szczycie chcieli ustawić posąg Ludwika XIV, ale sprzeciwił się temu papież. Fontanna della Barcaccia (łódka) u stóp schodów została zaprojektowana przez Pietra Berniniego, mniej sławnego ojca wielkiego architekta. Fontanna została wybudowana w tym miejscu na pamiątkę powodzi, która miała miejsce w 1598 roku. Wówczas wody Tybru wyrzuciły w tym miejscu łódkę, stąd też kształt fontanny.  
Latem i wiosną schody są ozdobione kwiatami i odbywają się na nich liczne pokazy mody, zimą natomiast ustawia się na nich szopkę.
Wśród Rzymian istnieje przesąd, że na schodach nie należy jeść, ale większość turystów nie zważa na ten zabobon.
 
 

Fontanna di Trevi

Jest to chyba najsłynniejsza fontanna w Rzymie (i prawdopodobnie w całych Włoszech). Rozsławiona dzięki  filmom: „Trzy monety w fontannie” (1954) i „Dolce Vita” (1972) Felliniego, fontanna jest najbardziej widowiskowa gdy tryska strugami wody. W miejscu, gdzie znajduje się fontanna, było ponoć ujęcie wody akweduktu zbudowanego w 19 roku p.n.e. przez Agrypę. Akwedukt nosił nazwę Dziewicza Woda na pamiątkę dziewicy o imieniu Trevia (Trevi) - jedna z płaskorzeźb przedstawia Trevię, która pokazała źródło rzymskiemu żołnierzowi. Basen fontanny zaprojektował Leon Battista Albertii w 1453r. W centralnej części fontanny znajduje się posąg Neptuna – wyrywa się naprzód pośród skał i kaskady wody, na rydwanie zrobionym z muszli i ciągnionym przez konie morskie i dwa trytony. Po obu stronach Neptuna spoczywają figury Zdrowia i Obfitości. Stojący dęba koń symbolizuje wzburzony ocean i nazywany jest „narowistym”; drugi koń ucieleśnia spokój i też taki właśnie zyskał sobie przydomek. Poza tym po obu strona rzeźby widnieją mityczni bogowie  i boginie.



niedziela, 18 sierpnia 2013

Koloseum

 
 
 
Amfiteatr Flawiuszów lub Koloseum to jeden z najbardziej znanych teatrów na świecie. Po włosku Coloseo pochodzi od grecko – łacińskiego wyrażenia oznaczającego „ogromny posąg” i w rzeczy samej taki właśnie jest ten obiekt – ogromny. Nazwa Koloseum pochodzi prawdopodobnie od posągu zw. Kolos Nerona, który był wykonany ze złoconego brązu.
Koloseum zostało wzniesione na planie elipsy o obwodzie 524 m, osie 188 i 156 m, arena 86 i 54 m, zawiera cztery kondygnacje o wysokość 48,5 m. W ścianach zewnętrznych znajdowało się 80 wejść zezwalających na szybkie, 6-minutowe opróżnienie widowni, na której jednocześnie mogło zasiadać ok. 50 tysięcy osób. Koloseum nie miało dachu, ale w czasie deszczu lub burzy było przykrywane płótnem, welum. Pod powierzchnią areny znajdowały się klatki na dzikie zwierzęta oraz korytarze i pochylnie.
Na inaugurację Koloseum Tytus kazał przygotować walki gladiatorów i polowania na dzikie zwierzęta. Widowiska trwały 100 dni i zginęło w tym czasie 5000 zwierząt i wiele tysięcy gladiatorów. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa ginęli tu również chrześcijanie rzucani na pożarcie dzikim zwierzętom.
Od początku Koloseum stało się symbolem miasta i jego życia. Po napaści Normanów stało się kopalnią materiału do budowy prawie całego miasta.  W 1744 roku, aby zapobiec dalszej dewastacji zabytkowego obiektu ogłoszono Koloseum miejscem, które jest uświęcone krwią męczenników chrześcijańskich i to doprowadziło do przerwania dalszego wandalizmu. Benedykt XIV, aby uratować to co pozostało, postanowił uświęcić amfiteatr odprawiając w nim Drogę Krzyżową i umieszczając w centrum Koloseum krzyż. Ponad pół wieku temu został usunięty i dopiero w 1926 roku powrócił na swoje stare miejsce, które przez historię zostało związane z imieniem tysięcy męczenników, którzy oddali życie w imię wiary chrześcijańskiej na oczach tysięcy widzów.
 
7 lipca 2007 roku Koloseum zostało ogłoszone jednym z siedmiu nowych cudów świata.

 



czwartek, 15 sierpnia 2013

Gwardia Szwajcarska

Guardia Svizzera Pontificia


Gwardziści zostali sprowadzeni do Watykanu przez papieża Juliusza II, 22 stycznia 1506 roku. Powodem był fakt, że papież przestał ufać rzymskiej gwardii szlacheckiej, która była uwikłana w liczne  intrygi. Do Watykanu przybyło 150 żołnierzy, którzy już tego samego dnia złożyli przysięgę wierności papieżowi i rozpoczęli służbę. Obecnie gwardia liczy 110 gwardzistów i pełni funkcję przybocznej straży papieża.
 
Dlaczego Szwajcarzy?
Po pierwsze Szwajcarzy uważani byli za zdyscyplinowanych, dzielnych i wiernych żołnierzy. Po drugie modne było posiadanie szwajcarskiej formacji wojskowej.
 
Tylko jeden raz w historii Papieska Gwardia Szwajcarska uczestniczyła w walkach, w trakcie słynnego Sacco di Roma, 6 maja 1527 roku. 189 gwardzistów walczyło z niemieckimi oddziałami cesarza Karola V, w obronie papieża Klemensa VII, któremu udało się uciec do Zamku św. Anioła. W walkach zginęło wówczas 147 Szwajcarów. Na pamiątkę tego wydarzenia dzień 6 maja jest świętem Gwardii Szwajcarskiej. Tego dnia 30 młodych, w wieku od 19 do 30 lat, mających za sobą podstawową służbę wojskową w szwajcarskim wojsku, katolików i do tego kawalerów składa uroczystą przysięgę - "Przysięgam wiernie, lojalnie i z honorem służyć papieżowi i jego prawowitym następcom poświęcając im wszystkie siły, a gdy nadejdzie potrzeba, oddać życie w ich obronie".
Michał Anioła - projektantem mody?
Michelangelo Buonarroti był wybitnym włoskim malarzem, rzeźbiarzem, architektem, poetą Renesansu, ale wbrew powszechnej opinii, nie był projektantem mundurów Watykańskiej Gwardii Szwajcarskiej. Obecne mundury zostały zaprojektowane w 1914 roku przez komendanta gwardii i nawiązują do pierwszych mundurów, w których w XVI wieku przybyli pierwsi Szwajcarzy do Watykanu. Rozróżnia się dwa rodzaje umundurowania - mundur nocny o jednolitej barwie (granatowy z białym kołnierzykiem i białymi rękawiczkami) oraz bardziej znany mundur dzienny - w barwach toskańskiej rodziny Medyceuszy, z której pochodził papież Klemens VII.


Wenecja

VENEZIA

 
Każdego roku do Wenecji przyjeżdża 20 milionów turystów z całego świata. Turystyka jest głównym źródłem dochodów La Serenissima, jak określa się Wenecję i głównym źródłem zatrudnienia miejscowych.
 
Jest piękna, tajemnicza, specyficzna, romantyczna, po prostu urokliwa - dla mnie, choć inni mogą nie podzielać tego zdania.
J
edno jest pewne Wenecja "umiera" i trzeba ją ocalić. Zmiany klimatu powodują, że każdego roku morze wyrywa jakąś część laguny, zaś zanieczyszczone morze ciągle niszczy stare budynki. Silne wiatry powodują, że wiosną i późną jesienią plac świętego Marka jest często zalewany wodą i zarówno mieszkańcy, jak i turyści muszą korzystać ze specjalnych drewnianych kładek. Dlaczego wiatry? Bo to właśnie one powodują, że poziom wody podnosi się i zalewa miasto.
 
Wenecja położona jest na północy Włoch, nad Morzem Adriatyckim. Leży na 117 wyspach i wysepkach, poprzedzielanych ponad 100 kanałów, które stanowią jedyny szlak transportowy. Po historycznej części Wenecji i 16 wyspach laguny można poruszać się wyłącznie pieszo. Nie jest to jedyna możliwość, możemy skorzystać z tramwaju wodnego (vaporetto) lub gondoli. Poruszanie się pomiędzy wyspami ułatwiają mosty, których naliczono w Wenecji ponad 400. Najbardziej znanym mostem jest jednak Most Rialto. Ten wysoki na 7,32 m i szeroki na 28,8 m most był pierwszym i do XIX wieku jedynym mostem weneckim, który łączył dwa brzegi Canale Grande.
Miasto zamieszkuje około 50 000 osób, ponieważ ceny mieszkań są bardzo wysokie, oraz utrzymanie domów w należytym stanie, wymaga wielu nakładów finansowych, Wenecjanie wyprowadzają się na stały ląd do Mestre, będącego formalnie dzielnicą Wenecji.
Wenecja ze względu na swoją nietypową architekturę i położenie znajduje się od 1987 roku, na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Będąc w Wenecji, warto wybrać się na wyspę Murano, która słynie z wyrobów z kolorowego szkła oraz wyspę Burano słynącą z koronek i kolorowych domów - według podania w czasach świetności Republiki Weneckiej kobiety kazały malować elewację swoich domów na jaskrawe kolory, aby ułatwić swoim mężom, żeglarzom, odnalezienie drogi powrotnej. Tradycja ta jest kultywowana do dzisiaj, jednak obecnie właściciel domu musi prosić o pozwolenie na pomalowanie elewacji. Władze lokalne wydają stosowne zezwolenia określając jednak kolor, jaki właściciel może użyć. To powoduje, że domy mają oryginalne i niepowtarzalne kolory.


środa, 14 sierpnia 2013

Italia, Włochy???

İtalya (turecki), Italy (angielski), Italien (niemiecki, duński, szwedzki), Italie (francuski), Italia (włoski), więc dlaczego po polsku Włochy, a nie Italia? Zawsze mnie to fascynowało :)  Półwysep Apeniński zamieszkiwało kiedyś celtyckie plemię Wolsków, których nazwę zapisywano w różny sposób. Wśród Słowian upowszechniły się dwa sposoby zapisu: Wołchy i Walchy. Z czasem przestawiono w pierwszym zapisie literki "o" i "ł", otrzymując tym samym wyraz Włochy i zaczęto go używać do określenia mieszkańców Płw. Apenińskiego.

wtorek, 13 sierpnia 2013

Kapitol


Kapitol jest najmniejszym, ale za to najważniejszym wzgórzem Rzymu. Nazwa wzgórza wywodzi się od łacińskiego caput 'głowa'. W czasach starożytnych było to ważne centrum religijne - w tym miejscu znajdowała się słynna świątynia Jowisz Kapitolińskiego, Junony i Minerwy. Na terenie wzgórza przechowywano księgi sybillińskie (księgi z przepowiedniami, z których korzystano, kiedy miasto miało kłopoty). U podnóża wzgórza kończy się główna droga starożytnego Rzymu - Via Sacra.
Kapitol był jedyną częścią Wiecznego Miasta, która oparła się najazdowi Galów w 390r. p.n.e. A wszystko za sprawą gęsi. Galowie postanowili zdobyć wzgórze pod osłoną nocy, wybierając przy tym strome podejście. Kiedy znaleźli się pod murami świątyni Junony, gęsi, ptaki poświęcone bogini Junonie, ostrzegły mieszkańców Wiecznego Miasta. Atak został odparty i wrogowie zostali wyparci z Rzymu. Jedną z gęsi obniesiono w lektyce przez miasto, natomiast psy które zasnęły na posterunku ukarano.

czwartek, 8 sierpnia 2013

Pizza

Potrawę podobną do pizzy znali już starożytni Grecy. Wówczas spożywano placek posmarowany oliwą z oliwek i posypany ziołami. Około roku 500 p.n.e. zaczęto podawać ją również w Italii. Po tym jak pomidory w XV wieku dotarły do Europy, zaczęto przygotowywać sos pomidorowy i używać go na "pizzy".
W roku 1889 do Neapolu zawitał król Umberto di Savoia wraz z żoną królową Małgorzatą. Kucharz Raffael Esposito zapragnął przygotować na ich cześć specjalną potrawę i tak do dobrze już znanego placka dodał ser mozzarella oraz bazylię, układając tym samym na makaronowym placku kolory włoskiej flagi. Swoje danie nazwał na cześć królewskiej małżonki "marherita", która nota bene bardzo przypadła do gustu królewskiej parze. W taki oto sposób powstała najprostsza i jednocześnie najbardziej znana pizza.
Pizzeria
Również pierwsza pizzeria powstała gdzie by indziej, jak nie w Neapolu. Za pierwszy lokal,w którym podawano, można by powiedzieć, narodową włoską potrawę uważa się Antica Pizzeria Port Alba,  która powstała w 1830 roku (wcześniej sprzedawano pizzę na ulicy).
Warto wspomnieć jeszcze krótko o lokalu, w którym pracował Raffael Esposito. Pracował on w pizzerii Pietro e basta cosi, która został założona w 1780 roku i funkcjonuje do tej pory jednak pod inną nazwą - teraz jest to Pizzeria Brandi.
Nie każdy też wie, że we Włoszech istnieje Stowarzyszenie prawdziwej Neapolitańskiej Pizzy, powstałe w roku 1984. Zadaniem członków stowarzyszenia jest, jak sama nazwa wskazuje, zachowanie prawdziwej neapolitańskiej pizzy. Ustalili oni zasady wypiekania i przygotowywania pizzy (ciasto wyrabiane ręcznie, średnica do 35cm, wypiekana przez 90 sekund wyłącznie w piecu opalanym drewnem, w temperaturze 485 st.). Dla członków stowarzyszenia istnieją wyłącznie dwa rodzaje pizzy - wcześniej już wspomniana Margherita i Marina. Ta druga, wbrew nazwie nie zawiera owoców morza, lecz pomidory, oregano, czosnek, oliwę z oliwek i bazylie. Nazwę swoją zawdzięcza ludziom morza, którzy ją spożywali.
Choć "prawdziwej" pizzy można spróbować jedynie w Neapolu, to jednak warto skusić się na nią w innych regionach Włoch, ponieważ każdy region wypracował swoje wersje. I tak będąc w okolicach Rzymu warto spróbować Quatro stagioni (Cztery pory roku) - każda ćwiartka z innymi dodatkami. Będąc na Sardynii należy koniecznie skosztować pizzy z karczochami, zaś w Trydencie z grzybami. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie, wybierając z 50 jej rodzajów.
A kiedy pizza dotarła do Polski?
Po raz pierwszy okrągły placek z serem i mięsem miał zostać podany jako danie główne na uczcie weselnej króla Zygmunta I Starego i jego włoskiej małżonki królowej Bony Sforza w roku 1518.


środa, 7 sierpnia 2013

Cafe Florian


Cafe Florian to najstarsza (i jedna z najdroższych) kawiarnia w Wenecji. Została założona w 1720 roku przez Floriano Francesconi. Oprócz kawy i innych napojów podaje się tutaj różne ciasta oraz dwa rodzaje śniadań:  Śniadanie Doży – kawa, świeżo wyciśnięty sok, białe pieczywo, croissant,  masło, jogurt, ser, wędlina, miód lub dżem oraz bardziej na słodko Śniadanie Casanovy – kawa lub herbata, świeżo wyciśnięty sok, sałatka owocowa, masło, miód, dżem, białe pieczywo, croissant i czekoladowe ciastko. Każdy kto zechce spróbować jednego ze śniadań oferowanych przez Cafe Florian musi liczyć się z wydatkiem rzędu około 35 Euro. Na mniejszy głód szef kuchni poleca kanapki, za które należy zapłacić od 12-17 Euro. Turyści, którzy zechcą napić się tylko kawy muszą liczyć się z nie mniejszym wydatkiem – około 14-20 Euro.
Trzeba również pamiętać, że we Włoszech zapłacimy więcej za miejsce przy stoliku niż pijąc kawę na stojąco przy barze. Opłata tzw. „prezzo del coperto al ristorante” (zwyczajowo 1-2 Euro od osoby lub za stolik) doliczana jest za przygotowanie miejsca przy stole. Wysokość takiej opłaty należy szukać na końcu karty dań lub w jej zakamarkach. Muzyka na żywo również jest płatna dodatkowo – w Cafe Florian jest to 6 Euro za osobę.

Ponte dei Sospiri

Ponte dei Sospiri lub bardziej znany jako Most Westchnień jest najbardziej znanym mostem w Wenecji. Architektem mostu był Antonio Cantino i został on zbudowany na przełomie XVI i XVII wieku. Łączył on w przeszłości pokój przesłuchań w Palazzo Ducale (Pałac Dożów) z budynkiem więzienia (Prigioni Nuove). Nazwa mostu powstała dzięki romantycznym pisarzom, którzy twierdzili, że więźniowie po wydaniu wyroku przechodzili do swoich cel i poprzez małe okienka w moście wzdychali do swoich ukochanych, które pozostawili na wolności. Należy wspomnieć, że niektórzy więźniowie widzieli ukochane i wolny świat po raz ostatni w życiu, ponieważ ucieczka z weneckiego więzienia była "prawie" niemożliwa. "Prawie", gdyż jednej osobie i jednocześnie najbardziej znanemu więźniowi udało się uciec z weneckiego mamra. Mowa tutaj o Giacomo Casanovie, który został skazany na pięć lat więzienia za uwiedzenie ponad 120 Wenecjanek. W nocy z 31 października na 1 listopada 1756 roku uciekł przez otwór w dachu Pałacu Dożów i udał się najpierw do pobliskiej kawiarni Cafe Florian, aby napić się kawy. Dopiero potem udał się na statek i wydostał poza granice Republiki Weneckiej.
Z mostem wiąże się również "romantyczna" legenda, otóż zakochani, którzy pocałują się na moście lub przepływając gondolą pod mostem rychło staną na ślubnym kobiercu.
Most Westchnień jest udostępniony turystom do zwiedzania. Trzeba zwiedzić Palazzo Ducale i można przejść mostem do więzienia. Koszt takiej trasy to około 16 EUR, dzieci, młodzież i studenci (do 25 roku życia) zapłacą połowę tej ceny.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Wenecka gondola

Myśląc o Wenecji nie sposób zapomnieć o przystojnych Włochach ubranych w granatowe - białe lub czerwono - białe koszule, czarne spodnie i słomiany kapelusz z granatową bądź czerwoną wstążką. Są to gondolierzy, którzy przewożą turystów po wąskich kanałach Wenecji. Jest to głównie męskie zajęcie przekazywane z ojca na syna, choć obecnie jest jedna kobieta w Wenecji, która para się tym tradycyjnym zajęciem.


Gondole niegdyś służyły do przewozu towarów do palazzo (Pałac Dożów) i były głównym środkiem transportu. Dziś przewozi się nimi wyłącznie turystów, jednak należy pamiętać, że nie jest to tania atrakcja – przejazd trwający około 45 - 60 minut to wydatek rzędu 90-100 Euro. Cena jest „dostosowana” do wartości gondoli (ok. 15 000 -20 000 dolarów), która jest ręcznie wykonana z dziewięciu gatunków drewna (mahoniu, dębu, brzozy, wiązu, modrzewia, lipy, czereśni, jodły i orzecha) metodami, które przyjęto pod koniec XIX wieku. Budowa gondoli trwa około 3 miesięcy, gdyż składa się ona z 280 drewnianych części i jest siedmiokrotnie malowana czarnym lakierem, któremu zawdzięcza swój połysk. Długa na 10,87 i szeroka na 1,42 łódź ma asymetryczny kształt kadłuba, który równoważy ruchy jednego wiosła. Poza tym lewa burta jest szersza o 24 cm, co powoduje, że nie kręci się ona w kółko. Do roku 1562 wszystkie gondole były bogato zdobione, obite drogimi tkaninami i wyłożone poduszkami. Dzisiejsze gondole, które spotyka się na każdym kroku w Wenecji są czarne, mają hippokampusy (konie morskie) na obu burtach i ferro (metalowa ozdoba na dziobie składająca się z sześciu zębów symbolizujących dzielnice Wenecji i zakończona szerokim elementem przypominającym nakrycie głowy doży) na dziobie.
Rzadko spotykane są gondole ceremonialne – pogrzebowe – ozdobione złoconymi aniołami, oraz ślubne – przykryte czarnym baldachimem (felze) i ozdobione kwiatami.
 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Werona


Wenecja Euganejska (Veneto) leżąca w północno-wschodnich Włoszech przyciąga od lat rzesze turystów. W skład regionu wchodzi  7 prowincji: Wenecja, Vicenza, Treviso, Rovigo, Belluno, Padwa i Werona - wszystkie chętnie odwiedzane przez rzesze turystów.

Casa dei Giulietta
Werona – jest jednym z bogatszych miast północnych Włoch i jednym z głównych ośrodków handlu. Miasto zyskało swą sławę dzięki angielskiemu pisarzowi  Williamowi Shakespearowi, który właśnie w Weronie umieścił akcję jednej ze swoich najbardziej znanych tragedii „Romeo i Julia”. Rzesze zakochanych (i nie tylko) przybywają każdego roku do Werony, aby pospacerować  wąskimi uliczkami w poszukiwaniu śladów najbardziej znanej pary zakochanych. Podczas wizyty w Weronie obowiązkowo należy udać się na Via Cappello, gdzie znajduje się Casa dei Giulietta, czyli dom szekspirowskiej Julii. Po przekroczeniu niepozornej bramy, w której notabene zakochani umieszczają swoje wyznania miłosne, ukazuje się naszym oczom mały dziedziniec z rzeźbą Julii i z najbardziej znanym balkonem na  świecie. Szkoda tylko, że na tym pięknym balkonie Julia nigdy nie stała. Tak naprawdę dom należał do rodziny Cappeli i na potrzeby legendy w latach 1936-1940 przebudowano go na styl gotycki i dobudowano balkon. Można by zapytać po co to wszystko? Odpowiedź jest jedna dla turystów, którzy od zawsze szukali śladów Romea i Julii w Weronie.

Casa dei Giulietta
 
Na dziedzińcu Casa dei Giulietta znajduje się posąg Julii, z którą wszyscy się fotografują. Legenda głosi, że dziewczyna, która dotknie prawej ręki posągu wypowiadając przy tym w myślach życzenie miłosne ma szanse na jego spełnienie. Dotknięcie piersi spowoduje natomiast przychylność Julii i zmiany w życiu miłosnym. Obowiązkowo zakochane pary powinny stanąć przy posągu bohaterki szekspirowskiej tragedii, gdyż to gwarantuje długi i szczęśliwy związek. Legenda czy może prawda, no cóż każdy musi sam zdecydować, ale podobno w każdej legendzie jest ziarnko prawdy?? Wielu jednak wierzy w tą legendę, a świadczy o tym fakt, że prawa strona posągu Julii błyszczy się jak złoto, kiedy lewa strona jest prawie czarna.

„Ach! Gdzież jest mój Romeo?”

Dom Romeo znajduje się przy Via Arche Scaligere, ale nie przyciąga już tak wielu turystów. Jest to pałac pochodzący z XIII wieku, który nie zachwyca swoim pięknem. Nie jest on udostępniony zwiedzającym, gdyż jest w prywatnych rękach.

San Francesco al. Corso

Już na początku XIX do kościoła San Francesco al Corso przy Via Shakespeare w Weronie przybywali pierwsi turyści, aby obejrzeć pusty, wykonany z różowego marmuru i stojący w krużgankach sarkofag, w którym zgodnie z legendą miała być pochowana Julia Capuleti. W roku 1937 ówczesny kurator muzeów, Antonio Avena, przenosi sarkofag do wnętrza kościoła. Na domniemanym grobie Julii leżą zawsze świeże kwiaty, gdyż panny młode wierzą, że pozostawienie bukietu ślubnego przynosi szczęście w małżeństwie.

Isabella, Conrado  i Studnia Miłości

Inną parą zakochanych zamieszkującą Weronę byli Isabela i Conrado, którzy nie mogli być ze sobą i popełnili samobójstwo. Wydarzenie to upamiętnia, znajdująca się niedaleko domu Julii, Studnia Miłości. Na studni znajduje się płaskorzeźba przedstawiającą parę zakochanych, trzymających się za ręce i skaczących do studni.

A co jeszcze w Weronie?

Warto przejść się ulicą via della Fogge. Znajduje się nad nią łuk ozdobiony rzeźbą włoskiego lekarza, nauczyciela i poety, Girolamo Fracastroro. W prawej dłoni trzyma on kamienną kulę, która według legendy spadnie na głowę człowieka, który stanie pod łukiem i będzie bez grzechu. 

Warto wiedzieć…

Stolica                         RZYM
Język                           WŁOSKI
Powierzchnia                301 230 km2
Liczba ludności             59 530 464(2012r.)
Ustrój                          REPUBLIKA PARLAMENTARNA
Głowa państwa             PREZYDENT (Giorgio Napolitano)
Szef rządu                    PREMIER (Enrico Letta)
Waluta                         1 EURO = 100 Centów


Republika Włoska to państwo położone w południowej Europie, na Półwyspie Apenińskim. Zajmuje powierzchnie 301 230 km2, co plasuje państwo na 71 miejscu na świecie. Terytorium republiki zamieszkują 59 530 464 osoby (2012r.), co daje 23 pozycję na świecie. Italia graniczy z czterema państwami: z Francją na zachodzie (488 km), ze Szwajcarią na północy (740 km), z Austrią na północy i północnym-wschodzie (430 km) i ze Słowenią na wschodzie (232 km). Włochy cechuje klimat podzwrotnikowy z roślinnością śródziemnomorską. Lato jest gorące i suche, a zima chłodna
i wilgotna z dużą ilością opadów deszczu, a w górach śniegu. Latem można spotkać się we Włoszech ze specyficznym bardzo ciepłym i suchym wiatrem zwanym sirocco.

Jeśli chodzi o ukształtowanie terenu, to Włochy mają bardzo dobrze rozwiniętą linię brzegową – terytorium kraju oblewają Morze Tyrreńskie, Morze Jońskie, Morze Adriatyckie i Morze Liguryjskie. Na terenie Włoch znajdują się dwa pasma górskie: Apeniny (z północy na południe) i Alpy (na północy). Najwyższym szczytem kraju jest Monte Bianco di Courmayeur - 4 748 m n.p.m. (boczny wierzchołek Mont Blanc).

 Na terenie Italii leżą dwie enklawy: Watykan i San Marino. Ponadto Włochy można podzielić na 20 regionów: Friuli-Wenecja Julijska, Wenecja Euganejska, Emilia Romania, Marche, Abruzja, Molise, Apulia, Basilicata, Kalabria, Sycylia, Kampania, Lacjum, Umbria, Toskania, Liguria, Piemont, Dolina Aosty, Lombardia, Trydent-Górna Adyga i Sardynia.

Językiem urzędowym jest język włoski, którym posługuje się na świecie ponad 100 milionów ludzi. Język włoski jest językiem urzędowym nie tylko we Włoszech, ale również w Watykanie, San Marino, w Szwajcarii oraz na chorwackim półwyspie Istria.